Plusy i minusy wspólnoty mieszkaniowej

Niejedna osoba szukająca dla siebie mieszkania stanęła przed koniecznością decyzji – czy warto kupić mieszkanie należące do wspólnoty, czy może lepiej do spółdzielni mieszkaniowej? Zdarza się też, że mieszkańcy spółdzielni przekształcają swoje spółdzielcze prawo do lokalu na pełne prawo własności, co łączy się z wyodrębnieniem wspólnoty mieszkaniowej. Czy przynależność do wspólnoty jest korzystna? Jakie zalety i wady ma takie rozwiązanie?

Plusy

1. Członkowie wspólnoty mają pełne prawo własności zajmowanych lokali, przez co mogą czuć się bezpieczniej. Jeśli wspólnota chce zaciągnąć jakieś zobowiązanie wpływające na wszystkich mieszkańców (np. kredyt), wszyscy członkowie muszą wyrazić na to zgodę.

szeregowce

2. Wszyscy członkowie wspólnoty mają prawo do podejmowania decyzji dotyczących wspólnoty, choć ich głosy mogą mieć różną wagę – to zależy od wielkości ich udziału. Łatwiej jest np. zdecydować, jakie opłaty będą ponoszone, podczas gdy w spółdzielni mieszkańcy mogą sprawdzić, jakie są składniki czynszu, natomiast w niewielkim stopniu wpływają na to, za co będą płacić.

3. Wymogi formalne związane ze wspólnotą mieszkaniową są znacznie mniejsze niż w przypadku spółdzielni. Nie ma obowiązku wyboru prezesa ani Rady Nadzorczej, a zarząd musi istnieć tylko w większych wspólnotach. W związku z tym nie ma konieczności płacenia pensji dodatkowym osobom, co może wpłynąć na niższe koszty prowadzenia wspólnoty.

4. Wymagania dotyczące prowadzenia dokumentacji również są prostsze i mniej sformalizowane niż w spółdzielniach mieszkaniowych. Każdy członek wspólnoty ma prawo wglądu do nich.

5. Wspólnota ma wpływ na wybór wykonawców, którzy zajmą się remontami i naprawami. Dzięki temu może się zdecydować na ofertę korzystną cenowo. W spółdzielniach wybór wykonawców należy do zarządu, który nie zawsze ma rozeznanie w lokalnym rynku.

Minusy

1. Samodzielne zarządzanie wspólnotą jest czasochłonne i trudne. Aby podejmować właściwe decyzje i prowadzić odpowiednią dokumentację, trzeba m.in. znać przepisy prawa i orientować się w kwestiach budowlanych, co wymaga rozległej wiedzy. Dlatego niektóre wspólnoty decydują się powierzyć zarząd wyspecjalizowanej firmie zewnętrznej.

2. Jednak wobec firm zewnętrznych też należy zachować rozwage i ostrożność. Podobnie jak pseudopośrednicy nieruchomości, zdarzają się także pseudozarządcy i zwykli naciągacze. Dlatego należy bardzo dokładnie sprawdzić firmę, której zamierzamy powierzyć zarządzanie wspólnotą – zwłaszcza teraz, gdy zarządcy nie muszą już mieć licencji.

3. Jakość podejmowanych decyzji zależy od składu wspólnoty. Mogą się trafić osoby trudne we współpracy, myślące tylko o własnych korzyściach albo forsujące nierozsądne decyzje. Jeśli przy tym mają duże udziały, mogą doprowadzić do przegłosowania projektu, który nie będzie korzystny dla reszty wspólnoty, gdyż ich głos ma większą wagę niż np. głos członka spółdzielni mieszkaniowej.

4. Wspomniane zróżnicowanie wagi głosów może być również uznane za dyskryminację, gdyż faworyzuje osoby bogatsze, które stać na większy lokal.